Gwiazdor San Antonio Spurs, Victor Wembanyama, wyraźnie odcina się od branży bukmacherskiej. Po jednym z treningów podczas obozu przygotowawczego Francuz jednoznacznie zadeklarował, że nigdy nie zdecyduje się na promowanie tego typu firm, stawiając wartości moralne wyżej od potencjalnych zysków finansowych.
Pytanie o ewentualną współpracę z firmami bukmacherskimi padło podczas czwartkowej rozmowy z mediami. Wembanyama nie pozostawił żadnych wątpliwości co do swojego stanowiska:
„Zdecydowanie nie. Nigdy tego nie zrobię. Szczerze mówiąc, to bardzo smutne, gdy widzi się graczy, którzy to promują. Każdy robi to, co uważa za słuszne, ale ode mnie trzymajcie to z daleka.”
22-letni Francuz wyjaśnił również, czym kieruje się przy wyborze marek, z którymi decyduje się współpracować. Jak podkreślił, zarobki przestały być dla niego głównym czynnikiem decyzyjnym:
„Dawniej istniał wymiar finansowy, ale już nie teraz. Odrzuciłem znacznie, znacznie więcej pieniędzy, niż zarobiłem, na rzeczy, które nie były zgodne z moimi wartościami. Teraz chcę promować projekty, które mają pozytywny wpływ i niosą za sobą wartości. Oczywiście zarabiamy miliony, ale to nie jest nasza największa siła. Naszą największą siłą jest inspiracja. Chcę inspirować w dobry sposób – to najpotężniejsza rzecz, jaką mogę zrobić.”
Wembanyama pod prąd ligowym trendom
Postawa lidera Spurs wyraźnie kontrastuje z decyzjami wielu innych gwiazd NBA. Zakłady bukmacherskie oraz rynek giełd predykcyjnych mocno rozgościły się w portfolio ligowych liderów:
- LeBron James we wrześniu przeniósł swoje wsparcie z DraftKings na platformę Polymarket.
- Kevin Durant od dawna współpracuje z FanDuel, a także zainwestował w giełdę predykcyjną Kalshi.
- Giannis Antetokounmpo w lutym został udziałowcem Kalshi.
- Nikola Jokić już w 2023 roku został ambasadorem marki Superbet w Serbii.
Obowiązująca umowa zbiorowa (CBA) w NBA traktuje operatorów bukmacherskich oraz rynki predykcyjne jednakowo. Zawodnicy mają bezwzględny zakaz promowania zakładów dotyczących meczów NBA, jednak przepisy zezwalają im na umowy sponsorskie oraz posiadanie mniejszościowych udziałów w firmach bukmacherskich w ramach określonych restrykcji.
Odrzucenie lukratywnych kontraktów hazardowych wpisuje się w dojrzały wizerunek, jaki Wembanyama buduje od wejścia do ligi. Francuz przystępuje właśnie do swojego czwartego sezonu w NBA, mając za sobą kapitalne rozgrywki – poprowadził San Antonio Spurs do pierwszego finału NBA od 2014 roku, zdobył jednogłośnie nagrodę Obrońcy Roku (DPOY), po raz trzeci z rzędu wygrał klasyfikację blokujących oraz zajął trzecie miejsce w głosowaniu na MVP ligi.
źródła obrazókw
- WembyXDurant: fot. GettyImages





Dodaj komentarz